Małżeństwo bardzo wiele zmienia w kwestii finansów – między małżonkami z mocy prawa powstaje wspólność majątkowa, do której trafiają przede wszystkim pieniądze zarobione w trakcie trwania związku. Nie ma znaczenia, że małżonkowie mają osobne konta bankowe: to, co na nie wpływa, i tak jest wspólne. Jedynym sposobem na wyłączenie wspólności jest zawarcie umowy intercyzy. Po zakończeniu małżeństwa wspólny majątek trzeba podzielić. W tym artykule wyjaśniamy, jak podzielić majątek po rozwodzie oraz czy dopuszczalny jest podział majątku przed rozwodem.
Majątek wspólny – co zmienia się po ślubie?
Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego między małżonkami powstaje wspólność małżeńska. Oznacza ona, że wszystko, co zarobią już po ślubie, staje się wspólne. Niektórzy myślą, że jeśli po ślubie nie będą mieć wspólnego rachunku bankowego, czyli każdy z partnerów będzie dostawał pensję na swoje konto, to pieniądze nie są wspólne. To błędne myślenie. Niezależnie od tego, czy pieniądze wpływają na konto wspólne, czy indywidualne, w myśl przepisów i tak są wspólne. W codziennych sprawach każde z małżonków może samodzielnie zarządzać pieniędzmi, jeśli tak ustalili, ale po ewentualnym rozwodzie będą musieli ten majątek podzielić.
Należy też pamiętać, że każdy z małżonków ponosi odpowiedzialność za długi partnera – ale tylko z majątku wspólnego. Oznacza to, że wierzyciel, czyli osoba, której należy zwrócić pieniądze, może prowadzić egzekucję z majątku dłużnika i z majątku wspólnego.

Co należy do majątku osobistego małżonków?
Przepisy nie regulują, co należy do majątku wspólnego, ale w art. 33 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego znajdujemy wyliczenie składników, które należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Co nie jest ujęte w tym przepisie, należy do majątku wspólnego.
Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
- przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej – czyli to, co małżonkowie wnieśli do małżeństwa, np. zakupiony wcześniej samochód czy mieszkanie;
- przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca postanowił inaczej;
- prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;
- przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków (np. kosmetyki);
- prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie (np. zasądzone prawo do renty po wypadku);
- przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb czy też zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;
- wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków – chodzi o niewypłacone wynagrodzenie;
- przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków, np. nagrody za udział w zawodach sportowych;
- prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;
- przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
To, co nie jest majątkiem osobistym, stanowi majątek wspólny.
Majątek wspólny, majątek osobisty – jak go odróżnić?
Do majątku osobistego będą więc należały nagrody, które wygrał małżonek-sportowiec, samochód, który otrzymał w darowiźnie (pod warunkiem że darczyńca nie zaznaczył, że jest to prezent dla jednego z małżonków. Jeżeli takiego zastrzeżenia nie uczynił, to darowizna staje się majątkiem wspólnym), sprzęt elektroniczny, który jeden z małżonków kupił za pieniądze zarobione na sprzedaży motocyklu, który nabył przed ślubem (to pkt 10 – przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego).
Do majątku wspólnego poza wynagrodzeniem trafią także dochody z majątku wspólnego i osobistego każdego z małżonków. Jak to rozumieć? Wyobraźmy sobie, że przed ślubem żona kupiła mieszkanie, które później wynajęła, bo wprowadziła się do męża. To mieszkanie stanowi jej majątek osobisty, ale wynagrodzenie z tytułu czynszu, jaki płacą najemcy, to już majątek wspólny.
Wspólność majątkowa powstaje automatycznie po ślubie, ale jeśli partnerzy chcą, mogą ją wyłączyć. Służy do tego małżeńska umowa majątkowa nazywana popularnie intercyzą. Może zostać zawarta wyłącznie u notariusza. Na jej podstawie małżonkowie mogą zadecydować, że nie chcą, by w ogóle powstała między nimi wspólność majątkowa, albo przeciwnie: rozszerzają ją poprzez włączenie do wspólności tego, co zgodnie z przepisami stanowi majątek osobisty.
Podział majątku po rozwodzie
Po rozwodzie małżonkowie muszą podzielić wspólny majątek, a więc ustalić, do kogo będą należały poszczególne przedmioty. To ważne, bo skoro zakończyło się małżeństwo, to nie istnieje dłużej wspólność. Po podziale małżonkowie będą mogli swobodnie zarządzać tą częścią majątku – korzystać z niej i sprzedać to, co zostało im przyznane.
Podział majątku z reguły jest ostatnią decyzją finansową, którą podejmują małżonkowie. Można żądać podziału w pozwie rozwodowym, ale sędziowie z reguły nie przychylają się do tej prośby, gdyż wydłuża postępowanie. Priorytetem jest jak najszybsze orzeczenie rozwodu, które z powodu obłożenia sądów rodzinnych sprawami i tak może trwać wiele miesięcy.
W praktyce podział majątku następuje już po orzeczeniu rozwodu. Można go przeprowadzić dwojako – w zależności od tego, czy byli małżonkowie potrafią się dogadać w sprawie podziału. Jeśli tak, to mogą podzielić majątek w drodze umowy notarialnej. W razie sporu decyduje sąd.
Umowny podział majątku – u notariusza – jest z pewnością szybszy, bo byli partnerzy przychodzą z konkretnymi ustaleniami, które notariusz spisuje w formie aktu notarialnego. Sprawa w sądzie może się ciągnąć miesiącami, bo najpierw trzeba poczekać na wyznaczenie rozprawy, a nie ma gwarancji, że spór zostanie rozstrzygnięty na pierwszej. Nierzadko strony powołują świadków, a sąd wyznacza biegłych, którzy określają wartość spornych składników majątku.
Czy jest możliwy podział majątku przed rozwodem?
W trakcie trwania małżeństwa nie wolno dokonywać podziału majątku wspólnego ani zobowiązywać się do rozporządzania w odniesieniu do udziału, jaki przypadnie małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku w razie ustania wspólności małżeńskiej.
Jest jednak sposób na to, by podzielić majątek wspólny jeszcze w trakcie trwania małżeństwa – to nic innego jak wspomniana już małżeńska umowa majątkowa, czyli intercyza. W jej następstwie każdy z małżonków zachowuje wszystko to, co zarobił w czasie małżeństwa, i dochody z majątku, np. wynajmu mieszkania kupionego przed ślubem. Nic nie zmienia się w kwestii majątku osobistego.
Małżeńska umowa majątkowa skutkuje tym, że między małżonkami nie istnieje majątek wspólny – wszystkie nabyte przedmioty i zarobione pieniądze trafiają do majątku osobistego męża lub majątku osobistego żony.

Jak podzielić majątek po rozwodzie? Skonsultuj się z radcą prawnym
Zrozumienie, czym jest wspólność majątkowa i jak wpływa na sytuację majątkową małżonków, może mieć duże znaczenie dla decyzji podejmowanych przez partnerów. W wielu sytuacjach zawarcie małżeńskiej umowy majątkowej (intercyzy) jest korzystniejsze niż pozostawanie w ustawowej wspólności majątkowej. Doświadczony w prawie rodzinnym radca prawny w klarowny sposób wyjaśni klientom wszystkie niuanse oraz doradzi, jak sprawiedliwie podzielić majątek. Radca prawny z kancelarii JG LEGAL może także reprezentować klienta w sądzie. Działamy na terenie całej Polski.
Potrzebujesz profesjonalnego wsparcia w sprawie rozwodowej? Dowiedz się więcej o tym, jak możemy Ci pomóc w zakresie prawa rozwodowego.
Umów spotkanie